Gdańsk – otwartość i indywidualizm


Pół miliona mieszkańców już powinno sugerować, że Gdańsk w województwie pomorskim nie jest miastem sztampowym o jednolitej strukturze społecznej czy kulturalnej. Jest to miasto otwarte, wiele kultur, religii i odmian etnicznych czyni to miejsce kolorowym i ciekawym. Tu słowo "wykluczenie" jest wykluczone ze słownika lub wpisane do słownika wyrazów obcych – dosłownie. Gdańsk zawsze był wolny, mimo tego, że znajdował się pod władzą różnych państwach na przestrzeni wieków. Pozwoliło to mu na szybki i niezależny rozwój bez skazy bitew czy zniszczeń wskutek działań wojennych.

To właśnie to miejsce stało się idealną ostoją dla wolnomyślicieli, których bardzo wielu działało tu w XVII i XVIII wieku. Był to okres rozszerzenia się myśli naukowej i filozoficznej, co w pewien sposób kolidowało z nauką kościoła. Dlaczego? Ponieważ nauka pokazywała świat w bardziej "techniczny" sposób i kwestionowała wiele teorii przedstawionych w Piśmie Świętym. Gdańsk był jednak otwarty dla osób mających odmienne poglądy polityczne, religijne czy nawet ludzi z odmienną orientacja seksualną.

Takie działania doprowadziły do dzisiejszego kształtu miasta, który może pozwolić sobie dosłownie na wszystko, jeżeli chodzi o turystykę, gdyż jest tak atrakcyjnym miejscem dla wczasowiczów. Łącznie z bazą noclegową w mieście Neptuna, gdzie hotele świecą pięcioma gwiazdkami oraz luksusowymi restauracjami, z zwiedzającym mają do dyspozycji wyjątkowe i niepowtarzalne miejsca rozrywek.

Czemu miasto zawdzięcza sukces? Przede wszystkim otwartości, okazywanej w umiarkowany i wyrafinowany sposób. Było tu akceptowane wszystko, pod warunkiem, że miało to jakikolwiek sens. Dodatkowo niezależność i bardzo mądra polityka wewnątrz miasta sprawiły, że mimo iż konflikty wokół trwały w najlepsze, a miasto było w centrum polityczno – historycznych zawirowań, stało jakby obok i mogło swobodnie się rozwijać. Było to państwo w państwie, swego czasu mające nawet oddzielną administrację. Miasto nie brało pod uwagę poglądowych czy politycznych podziałów. Po prostu rozwijało się jak najlepiej i dzięki temu osiągnęło duży sukces komercyjny i stało się jednym z największych ośrodków turystycznych w Polsce.

Konsekwencja i indywidualizm połączony z otwartością na inne kultury i poglądy uczyniło Gdańsk wolnym nie tylko w sensie politycznym, ale również w sensie mentalnym – każdy mógł czuć się tu swobodnie i bezpiecznie głosić swoje poglądy, których zawsze ktoś wysłuchał i mógł zaakceptować.

Spacer po Bydgoszczy


Przeważnie centrum miasta tworzy się najwcześniej. Reszta obrasta je z czasem. W przypadku Bydgoszczy jest nieco inaczej. Centralna część miasta zaczęła kształtować się dopiero w połowie XIX wieku. Tutaj mamy jedyny pozytywny wpływ kultury pruskiej. Jednak to właśnie oni zbudowali centralną część miasta – Śródmieście. Baza noclegowa oraz wszelkie aspekty infrastruktury, które tu powstały były tworzone na wzór niemieckiego Berlina. Nawet teraz niektóre hotele czy noclegi [patrz -> noclegi Bydgoszcz – meteor] przypominają XIX-wieczne budynki niemieckie. Kiedy tymi terenami rządziły Prusy, chciano jak najbardziej przybliżyć i upodobnić się do zachodnich niemieckich miast. Nie bez powodu Bydgoszcz nazywana była Małym Berlinem. To określenie na wyrost, jednak było kilka cech, które łączyły te dwa miasta – przede wszystkim zieleń, którą stawiano w projektowaniu przestrzeni miejskiej na pierwszym miejscu. Duże parki, skwerki z klimatycznymi i dobrze zaplanowanymi ścieżkami to był ówcześnie normalny widok.

Śródmieście jest bardzo popularne przede wszystkim z racji pięknej dwudziestowiecznej zabudowy. Mamy tu również mieszankę nowoczesnych jak na tamte czasy proporcji i stylów – neobarok, neorenesans i neogotyk [więcej -> informacje Wikipedia], a wszystko ujęte w kontekście historyzmu. Są również elementy modernistyczne. Część wschodnia Bydgoszczy została zaprojektowana jako miasto-ogród. Dlatego też nie dziwi duża ilość parków i zieleni. W tym samym rejonie znajduje się dużo obiektów kulturalnych, związanych przede wszystkim z muzyką.

Śródmieście to również miejsce, w którym znajduje się najwięcej zabytkowych budynków użyteczności publicznej. Są tu również neobarokowe i neogotyckie kościoły oraz kamienice, które ciągną się wśród dawnych najważniejszych ulic miasta. Między innymi Dworcowej czy Gdańskiej. Śródmiejska część miasta to obiekty bogate w detale i liczne zdobienia kamienic. Jest to bardzo duży atut ogólnej architektury miejskiej, która im bliżej granic miasta, tym staje się bardziej surowa. Znajdują się tu symbole miasta, a przynajmniej za takie są uznane. Jednym z nich jest pomnik Łuczniczki lub Fontanna Potop. Warto też zwrócić uwagę lub nawet skorzystać z hotelu pod Orłem, którego stylistyka to również charakterystyczny neobarok. Wszystko wplecione jest w dużą ilość miejskiej zieleni.

Klimatyczny urok Helu


Wyjazd nad Morze Bałtyckie to rewelacyjny sposób spędzenia urlopu, ale również podreperowanie własnego zdrowia. Powietrze na północy Polski nasycone jest jodem, co bez wątpienia poprawia odporność organizmu, a kąpiel w słonej, chłodnawej, morskiej wodzie niezwykle korzystnie wpływa na skórę i narządy wewnętrzne, a zwłaszcza na układ krążenia. Gdzie zatem warto udać się nad polskie morze, aby nieco polepszyć własne zdrowie i jednocześnie zaznać nieco relaksu? Świetnym rozwiązaniem jest z pewnością Półwysep Helski. Baza noclegowa i zaplecze gastronomiczne na tym niewielkim pasku ziemi daje turystom komfort wyboru wśród obiektów na każdą kieszeń. Półwysep Helski to z pewnością jeden z najciekawszych i jednocześnie najpiękniejszych regionów polskiego wybrzeża. Tak naprawdę, obszar ten powinno się nazywać Mierzeją Helską, ale jak pokazuje praktyka nazwy zwyczajowe przyjmują się w potocznym słownictwie znacznie częściej niż geograficzne. W rzeczywistości Półwysep Helski to wąski pasek lądu o długości 34 kilometrów, który powstał dzięki działalności płynącego od wschodu prądu morskiego niosącego piasek z samego dna morza.

Niestety powszechnie obowiązująca moda i ogromna wręcz dostępność wyjazdów do zagranicznych kurortów sprawiła, że bardzo dużo osób zupełnie zapomniało o niewątpliwych urokach urlopu nad polskim morzem, a zwłaszcza na Półwyspie Helskim. Jednak warto pamiętać, że nawet krótki wypoczynek na Helu oferuje coś niesamowicie cennego i przez to również wyjątkowego, a mianowicie niepowtarzalny i leczniczy klimat. Turyści z Polski oraz zza granicy powoli znów zaczynają odkrywać uroki Morza Bałtyckiego, co przekłada się niestety na wyższe ceny, ale również większy wybór obiektów noclegowych. Atrakcji dla dorosłych oraz dla dzieci nie brakuje. Noclegi na Helu z pewnością znajdzie każdy, bez względu na zasobność portfela. Warto zatem wyruszyć już dziś i doświadczyć na własnej skórze jak dobroczynny wpływ na nasz organizm ma tamtejszy mikroklimat. Poza sezonem letnim można tam liczyć na różnego rodzaju obniżki i promocje, a do tego brak tutaj wszechobecnych w lecie turystów. Wystarczy spakować plecak i wsiąść w pociąg albo samochód, by w kilka godzin znaleźć się w zupełnie innym świecie.

Na wakacje tylko do Pobierowa


Pobierowo jest niezbyt wielką wsią o charakterze wypoczynkowym. Poza licznymi atrakcjami czekającymi na turystów, można tam znaleźć wygodne pokoje do spania w rozsądnej cenie (Pobierowo). Potencjał miejscowości został zauważony przez nauczyciela, który przybył tutaj zaciekawiony opowieściami swoich uczniów na temat piękna nadbałtyckiej wsi, której nigdy wcześniej nie miał okazji osobiście poznać. Nauczyciel zatrzymał się na letnisku u rolnika Frohreich. W tym czasie wieś traciła już swój rolniczy charakter, głównie za sprawą podstępnego działania piasków z nadbrzeża, które zasypywały obficie uprawne grunty i uniemożliwiały rolnikom pracę.

Hotel z widokiem na morze

O powstaniu pierwszego hotelu w Pobierowie krążą dwie opowieści. Jedna z nich mówi, że sam rolnik Frohreich wpadł na pomysł budowy hotelu i wizja ta jest w 100% pomysłem autorskim. Druga wersja mówi o tym, że Frohreich dokładnie wsłuchał się w słowa nauczyciela, który na każdym kroku podkreślał potencjał turystyczny Pobierowa. Mówi się, że nauczyciel namówił dzieci rolnika na wyjazd do prestiżowej szkoły hotelarskiej w Szczecinie (informacje). Bez względu na to, która wersja jest prawdziwa, faktem jest że w 1907 roku hotel „Seeblick” zaczął przyjmować pierwszych gości. Współcześnie nieruchomość stanowi własność Uniwersytetu Szczecińskiego, dzięki czemu znajduje się w znakomitym stanie – hotel jest już po generalnym remoncie.

Berlińskie fantazje

Trzeba przyznać, że nie lada wizja musiała dopaść berlińskiego przedsiębiorcę, który nabył ponad trzy tysiące mórg lasu pod budowę domków wczasowych. W finale domków postało tysiąc, a cieszyły się one ogromną popularnością wśród mieszkańców Berlina za sprawą reklamy. Tak oto zrodziła się niemiecka moda na Pobierowo, która kwitła do czasu wybuchu II wojny światowej. Po zakończeniu wojny w domkach wypoczywali przodownicy pracy – PRL w ten sposób chciał im wynagrodzić ponadprzeciętne wyniki związane z wywiązywaniem się z obowiązków zawodowych.

Noclegi w Pobierowie

Obecnie do Pobierowa przybywają tysiące turystów – lokalna baza noclegowa jest świetnie przygotowana na swoją popularność. Każdy może znaleźć tutaj fajne miejsce do wypoczynku – do dyspozycji turystów są nie tylko kwatery prywatne czy domki letniskowe, ale i hotele o wysokim standardzie, a także luksusowe apartamenty, które zaspokoją oczekiwania najbardziej wymagających klientów. Pobierowo nie jest miejscowością kameralną, ale spokoju i ciszy można szukać tutaj z powodzeniem na początku i pod koniec sezonu letniego.

Zabytki Mrągowa


Przybywając do tak malowniczej miejscowości, jaką jest Mrągowo szczególnie naszą uwagę przykuje z pewnością roztaczający się wokoło krajobraz. Mazurskie połacie łąk nakrapianych rozlicznymi jeziorami zapadają na zawsze w pamięci osób, które miały okazję te tereny odwiedzić. W tym znajdującym się daleko na północnym wschodzie Polski miasteczku odbywa się każdego roku znany na chwilę obecną już na całym świecie Mrągowski Festiwal Muzyki Country. Z tej imprezy też Mrągowo słynie. Przybywając tu jednak warto bliżej poznać miasto, gdyż skrywa ono wspaniałą historię jak i bardzo wiele przepięknych zabytków. Nie tylko zatem okolica oraz jezioro Czos (informacje z Wikipedii) przyciągają turystów, chociaż nie da się ukryć iż stanowi ono centrum aktywnego wypoczynku o każdej porze roku, ale również samo miasto ma wiele do zaoferowania.

Wśród miejsc które niewątpliwie trzeba zobaczyć jest Mrągowski rynek i cała zabytkowa starówka. Sam znajdujący się tutaj ratusz pochodzi bowiem z początków XIX wieku, a w jego wnętrzu mieści się Muzeum Warmii i Mazur. Burzliwą historię tego miejsca przybliży nam przewodnik, bądź samo muzeum. W okolicy rynku znajduje się wiele zabytkowych kamieniczek, które stylistyką nawiązują do historii regionu.

W Mrągowie znajduje się również warta zwiedzenia Cerkiew Prawosławna. Została ona wybudowana pod koniec XIX wieku, jednak burzliwe dzieje regionu nie pozwoliły jej przetrwać w niezmienionym stanie do dnia dzisiejszego. Na początku jednak XXI wieku została ona gruntownie odremontowana. Na uwagę również niewątpliwie zasługuje Kościół katolicki pw. św. Wojciecha oraz Wieża Bismarcka. Kościół to neogotycki zabytek z końca XIX wieku. We wnętrzu kościoła zachowało się kilka stałych zabytkowych elementów, będących dziedzictwem kulturowym ziemi mazurskiej oraz całej Polski. Wieża natomiast nie jest udostępniona turystom, jednak można podziwiać jej historyczne piękno z zewnątrz.

Oferta noclegowa (Mrągowo – spis z Meteora) zaspokoi z pewnością potrzeby najbardziej wymagających przyjezdnych. Bez względu zatem czy wybieramy się na urlop z rodziną czy na weekendowy wypad ze znajomymi, czy dysponujemy nieograniczonymi funduszami, czy też nasz wyjazdowy budżet jest bardzo skromny, z pewnością znajdziemy odpowiadające naszym potrzebom noclegi. Mrągowo bowiem czeka na turystów o każdej porze roku i prawie zawsze jest w stanie przyjąć niemalże każdą ich ilość.

Zamki znajdujące się w Pieninach


Podążając szlakiem polskich zamków, warto wybrać się w Pieniny [➙https://pl.wikipedia.org/wiki/Pieniny], ponieważ można tam podziwiać nie tylko przepiękne widoki, ale również poznać historię znajdujących się tam budowli. W Pieninach jest kilka zamków, które położone są w niezwykle malowniczych miejscach, dzięki czemu każdego roku dociera do nich wielu turystów nie tylko z Polski, ale również z innych europejskich krajów.

Pienińskie zamki rozlokowane są w różnych miejscowościach, dlatego też, aby je zwiedzić, potrzeba co najmniej kilku dni. Z tego właśnie względu warto sobie znaleźć jakieś noclegi w okolicy [➙http://meteor-turystyka.pl/noclegi,pieniny,58.html], gdyż odległości mogą być po prostu nie do przeskoczenia. Na szczęście baza noclegowa jest przygotowana na przyjęcie wielu turystów, dzięki czemu każda osoba powinna znaleźć coś, co sprosta wszystkim jej oczekiwaniom.

Jeśli chodzi natomiast o zamki znajdujące się w Pieninach, to jedną z ciekawszych propozycji może być ten w Czorsztynie, którego ruiny położone są na lewym brzegu Dunajca. Czorsztyński zamek to bardzo dobry punkt widokowy, z którego widać nie tylko Jezioro Czorsztyńskie, ale również zaporę na Dunajcu oraz rezerwat Zielone Skałki. Po drugiej stronie Jeziora Czorsztyńskiego znajduje się zamek w Niedzicy. Warownia ta została wzniesiona w XIV wieku jako zamek Dunajec. Po budynku w Czorsztynie pozostały jedynie ruiny, jeśli jednak chodzi o obiekt w Niedzicy, to można w nim zwiedzić udostępnione komnaty wraz z całym wyposażeniem. W zamku znajduje się hotel, restauracja, a także tarasy widokowe, z których można podziwiać przepiękne widoki pobliskiej okolicy. Funkcjonuje tam również muzeum, w którym można podziwiać ekspozycje, które przypominają dawniejsze wykorzystanie pomieszczeń zamkowych.

Kolejnym obiektem, który warto zwiedzić będąc w Pieninach, jest Zamek Pieniny, którego ruiny znajdują się pod szczytem Góry Zamkowej. Budynek ten został w 2003 roku wpisany do rejestru zabytków, następnie przeprowadzono w nim prace, polegające na zabezpieczeniu murów i w 2009 roku fragmenty te zostały ponownie udostępnione turystom do zwiedzania.

W Pieninach jak zostało przedstawione powyżej znajduje się kilka zamków, które naprawdę warto zwiedzić, choć w większości przypadków zostały po nich jedynie ruiny. Jest to jednak pewna historia tego regionu, którą warto nieco bliżej poznać.